Oglądając większość reklam telewizyjnych można dojść do wniosku, że jedynym środkiem pielęgnacyjnym jamy ustnej jest... pasta do zębów.

Nic bardziej błędnego! To właśnie ci, co tak myślą, stwierdzają ze zdziwieniem w wieku już dojrzałym, że mimo przykładnego mycia zębów najbardziej reklamowanymi pastami, stan ich jamy ustnej daleki jest od zdrowia, a pewne dokuczliwe i niepokojące objawy zaczynają się nasilać z wiekiem.

Przede wszystkim wciąż jeszcze zbyt mało osób zdaje sobie sprawę z tego, że zdrowie całej naszej jamy ustnej zależy bardzo mocno od ogólnej kondycji organizmu. Często zdarza się, że stomatolog już od pierwszego spojrzenia może stwierdzić, czy ma do czynienia z pacjentem ogólnie silnym i odpornym czy też dość wątłym, co dla zdrowia jest warte jego codzienne odżywianie się, a nawet jest w stanie zidentyfikować niektóre choroby ogólnoustrojowe, jak np. cukrzyca. Także powszechna wiedza na temat chorób przyzębia jest wciąż jeszcze zbyt mała, wiele osób po prostu nie wie, jak można ustrzec się tych schorzeń, na ogół bardzo trudnych w leczeniu. Ze względu na naturalne właściwości czystego miąższu aloesowego, niektóre spośród produktów FLP są wręcz idealne do higieny i pielęgnacji jamy ustnej, tak jakby stworzono je specjalnie z myślą o utrzymaniu w zdrowiu i wspaniałej kondycji zębów i przyzębia - i to w każdym wieku!

Powiedzmy sobie wyraźnie- śluzówka jamy ustnej podlega procesom starzenia się jeszcze łatwiej niż skóra!

Dlaczego tak się dzieje? To proste- jest cieńsza i delikatniejsza. Wiotczeje i traci spójność jeszcze szybciej niż np. cera i tak jak ona wymaga "zabiegów odmładzających". Aloes ze swoim działaniem regenerującym jest tu wręcz idealny! Od dawna już stosowano w gabinetach stomatologicznych wstrzykiwanie Biostyminy (wodny skoncentrowany wyciąg z biostymulowanego aloesu) w dziąsła przy stwierdzonym ich zaniku. Składniki zawarte w miąższu aloesowym stymulują komórki zwane fibroblastami do produkcji kolagenu, bez którego tkanka dziąseł traci zwartość.



Już każde odpowiednio staranne mycie zębów Aloesową Pastą Forever Bright jest swoistą "maseczką odmładzającą" dla śluzówki jamy ustnej, zwłaszcza jeśli połączymy ten zabieg z delikatnym masażem dziąseł. Po takiej pielęgnacji dziąsła są lepiej ukrwione, tkanka błony śluzowej szybciej się regeneruje, a fibroblasty podejmują intensywną produkcję kolagenu wzmacniającego strukturę tkanki przyzębia.



Jeśli już mowa o niezwykłej, aloesowej (aż 36% zawartości czystego aloesu!) paście do zębów, to przypominam, że należy ona do past nie zawierających fluoru. To bardzo ważne zwłaszcza dla tych, którzy źle tolerują związki fluorowe zawarte w powszechnie dostępnych pastach, a także dla tych, którzy z past o wysokiej zawartości czynnego fluoru wcale nie są zmuszeni korzystać...



Gojące właściwości czystego aloesu sprawiają, że wszelkie podrażnienia dziąseł spowodowane użyciem innych, niezbyt właściwych preparatów pielęgnacyjnych, znikają szybko przy użyciu pasty Forever Bright.



Uwaga! Jeżeli jakaś ranka lub uszkodzenie śluzówki mimo zabiegów pielęgnacyjnych (w tym aloesowych) utrzymuje się uporczywie dłużej niż dwa tygodnie - należy bezwzględnie pokazać to miejsce lekarzowi!



Wiele osób pyta mnie o to, czy miąższ aloesowy działa na afty. Bardzo ważne jest, abyśmy rozróżnili, czy mamy do czynienia z dolegliwością pojawiającą się sporadycznie, czy też nawracającą. Przyczyna powstawania aft nie jest poznana. Sugeruje się niedobory witaminowe, mineralne, zaburzenia hormonalne lub immunologiczne. Białawe naloty na śluzówce jamy ustnej (przypominają tzw. kożuszek z mleka) są dolegliwością powodowaną przez pewne typy dróżdżaków Candida albicans i mogą zdarzyć się w każdym wieku - od niemowlęctwa do lat tzw. "trzecich zębów", kiedy to towarzyszą np. odleżynom od źle dopasowanych protez. U osób ze skłonnością do drożdżycy jamy ustnej pojawiają się w momentach chwilowego obniżenia odporności - np. po kuracjach antybiotykowych lub przy długotrwałych, wyniszczających chorobach. U niemowląt ich występowanie związane jest z jeszcze niewykształconą prawidłową florą bakteryjną środowiska jamy ustnej.

Spośród produktów o wysokiej zawartości miąższu aloesowego:

  • Aktywator Aloesowy
  • Aloe First

które mogą znaleźć tu zastosowanie, osobiście najbardziej sobie cenię Galaretkę Aloe Vera ze względu na to, że położona bezpośrednio na śluzówkę działa zdecydowanie najdłużej. Można ją również ze znakomitymi efektami łączyć z innymi preparatami (np. Sachol, Aphtin, Solcoseryl) używanymi do zwalczania aft lub lekami przeciwgrzybiczymi. Przypominam również, że jeżeli białawe grzybicze naloty towarzyszą odleżynom od źle dopasowanych protez, należy przede wszystkim zlikwidować przyczynę odleżyn. Dobrze jest również pić Miąższ Aloe Vera, aby wzmocnić wyraźnie słabą odporność całego organizmu.

Nieco inaczej sprawa wygląda, jeżeli to, co nazywamy "aftami" nie tylko nie ustępuje, ale jeszcze wyraźnie się nasila lub często nawraca. W takim wypadku należy wzmóc czujność, gdyż najprawdopodobniej nie mamy tu do czynienia z dolegliwością jedynie śluzówki jamy ustnej, ale z poważniejszym zaburzeniem równowagi zdrowotnej całego organizmu. Wiele stanów chorobowych błony śluzowej to nie dolegliwość jamy ustnej, ale odbicie jakiś ogólnoustrojowych zaburzeń np. żołądkowo-jelitowych, hormonalnych, immunologicznych lub alergii pokarmowych. W takim przypadku koniecznie należy pomyśleć o ogólnym wzmocnieniu:



  • Miąższ Aloe Vera
  • Forever Arctic-Sea
  • Forever Lycium Plus
  • Forever Garlic-Thyme
  • Forever Absorbent-C

oraz o uzupełnieniu na pewno istniejących niedoborów białkowych, mineralnych i witaminowych:

  • Forever Nature-Min
  • Odżywka Forever Lite
  • Pola Zieleni

Propagując wśród znajomych i pacjentów wspaniałe produkty FLP, zawsze podkreślam ich prewencyjną rolę. Masując dziąsła przy każdym myciu wspaniałą pastą Forever Bright, smarując je codziennie na noc Galaretką Aloe Vera lub płucząc Aktywatorem Aloesowym, prowadzimy najbardziej naturalną na świecie i zarazem najbezpieczniejszą akcję zapobiegania chorobom przyzębia. Nic tak nie broni naszych dziąseł przed atakami przykrych schorzeń jak utrzymywanie w jamie ustnej stanu idealnej równowagi biologicznej. Tak pielęgnowane przyzębie broni się samo - zarówno przed atakami bakterii jak i grzybów.



Z lekarskiego obowiązku muszę jeszcze przypomnieć o jednym - mimo, że aloesowa pasta do zębów Forever Bright znakomicie i bardzo dokładnie czyści zęby, usuwając z nich przede wszystkim tzw. płytkę nazębną - osad, który w porę nie ściągnięty twardnieje i staje się kamieniem nazębnym, nie zapominajmy o regularnym, profesjonalnym usuwaniu złogów tego kamienia z obszarów poddziąstowych, gdyż tam działanie nawet Pasty Aloesowej już nie sięga. I mimo, że nieraz obserwowałam u pacjentów stosujących regularnie Pastę Aloesową, że zewnętrzny kamień nazębny kruszył się i odpadał, niestety, nie dotyczy to jego najbardziej niebezpiecznych złogów - tych pod dziąsłami, gdzie rozwijają się bakterie powodujące np. paradontozę.



Przynajmniej dwa razy w roku warto odwiedzić gabinet stomatologiczny i poddać się zabiegowi skalingu, czyli usunięcia podstępnie ukrytych pod dziąsłami zmineralizowanych złogów.



Stomatolog dokonując tego czyszczenia z pewnością spyta nas, czego używamy do codziennej pielęgnacji, bo mamy takie ładne i zdrowe przyzębie... Mamy wtedy okazję aby się pochwalić: w roku 1999 czytelnicy Reader's Digest wybrali naszą Aloesową Pastę do Zębów Produktem Roku. A przecież jest ona dostępna tylko i wyłącznie poprzez sieć autoryzowanych dystrybutorów, nie ma jej ani w aptekach, ani w supermarketach. Forever Bright to typowy, wspaniały, naturalnie działający produkt o zasięgu międzynarodowym! To produkt o tak wysokiej jakości, że samo jego działanie jest najlepszą reklamą.

Hanna Zwierzchowska, lekarz stomatolog

aloes Forever